Zdjęcie kapsuły Dragon Freedom tuż po zadokowaniu do modułu Harmony na ISS, z widoczną Ziemią w tle

Crew-12 na ISS: nowa załoga na ośmiomiesięczną misję

SpaceX Crew-12 dotarła na Międzynarodową Stację Kosmiczną

Zdjęcie kapsuły Dragon Freedom tuż po zadokowaniu do modułu Harmony na ISS, z widoczną Ziemią w tle. Źródło: NASA / SpaceX

14 lutego kapsuła Dragon firmy SpaceX z czterema osobami na pokładzie przycumowała do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS), rozpoczynając nową, około ośmiomiesięczną misję naukową. Załoga Crew-12 – dwoje astronautów NASA, astronautka ESA i kosmonauta Roskosmosu – zastąpi wcześniejszy zespół, który musiał wrócić na Ziemię przed terminem z powodów medycznych.

Kim są członkowie załogi Crew-12?

W skład załogi wchodzą: z NASA astronautka Jessica Meir (dowódczyni statku), Jack Hathaway (pilot), francuska astronautka ESA Sophie Adenot oraz rosyjski kosmonauta Andriej Fediajew, oboje w roli specjalistów misji. To międzynarodowy zespół reprezentujący trzy agencje kosmiczne: NASA, Europejską Agencję Kosmiczną i Roskosmos.

Dla Jessiki Meir jest to drugi pobyt na ISS – wcześniej zapisała się w historii jako współautorka pierwszego w pełni kobiecego spaceru kosmicznego, który odbyła z Christiną Koch w 2019 roku. Andriej Fediajew także leciał już wcześniej w kosmos i teraz zostaje pierwszym kosmonautą, który dwa razy poleciał kapsułą Dragon. Z kolei Sophie Adenot i Jack Hathaway debiutują w roli astronautów; oboje mają doświadczenie jako piloci doświadczalni, co jest bardzo cenne przy obsłudze nowoczesnych statków załogowych.

Crew-12 dołącza do składu 74. Ekspedycji na ISS. Do czasu ich przybycia stacją opiekowała się jedynie trzyosobowa załoga, ponieważ poprzednia misja Crew-11 wróciła na Ziemię wcześniej z powodu nagłego problemu zdrowotnego jednego z astronautów. Przylot nowej czwórki przywraca stacji typową liczebność załogi i pełne możliwości naukowe.

Jak Crew-12 dotarła na stację?

Start na Falconie 9 i lot kapsuły Dragon

Crew-12 wystartowała 13 lutego z bazy sił kosmicznych na przylądku Canaveral na Florydzie, na rakiecie Falcon 9 Block 5 firmy SpaceX. Na szczycie rakiety znajdowała się załogowa kapsuła Dragon o nazwie Freedom, wielokrotnie już wcześniej używana w misjach NASA i lotach komercyjnych.

Po kilku minutach lotu pierwszy stopień rakiety odłączył się od drugiego i – zgodnie z filozofią wielokrotnego użytku – wylądował na wyznaczonej strefie lądowania na wybrzeżu Florydy. Drugi stopień wyniósł kapsułę na orbitę okołoziemską z prędkością około 28 tysięcy kilometrów na godzinę.

Automatyczne dokowanie do ISS

Po starcie kapsuła Dragon stopniowo zbliżała się do ISS, wykonując serię manewrów orbitalnych. System nawigacyjny statku celuje w stację, dostosowując orbitę tak, by oba obiekty spotkały się w tym samym miejscu i czasie, mimo że pędzą wokół Ziemi z ogromnymi prędkościami.

Dragon jest zaprojektowany do automatycznego dokowania – oznacza to, że komputer pokładowy sam kontroluje zbliżenie i przyłączenie do stacji, a załoga oraz kontrolerzy lotu na Ziemi jedynie czuwają nad przebiegiem manewru i mogą przejąć stery w razie potrzeby. 14 lutego kapsuła przycumowała do górnego (tzw. space-facing) portu modułu Harmony około 15:15 czasu wschodniego USA (20:15 UTC).

Po dokowaniu rozpoczęto standardowe procedury: sprawdzanie szczelności połączenia, wyrównanie ciśnień, a następnie otwarcie włazów. Około półtorej godziny później Crew-12 przeszła na pokład stacji, gdzie przywitała ich mieszkająca już tam załoga.​

Nauka w mikrograwitacji: co będzie robić Crew-12?

Czym jest mikrograwitacja?

Na ISS panuje tzw. mikrograwitacja – bardzo słabe odczucie grawitacji. Stacja wcale nie ucieka od przyciągania Ziemi; wręcz przeciwnie, jest tylko nieco wyżej niż satelity telekomunikacyjne. Astronauci unoszą się, bo razem ze stacją spadają nieustannie wokół Ziemi po orbicie, trochę jak w bardzo długim locie balistycznym. To wyjątkowe środowisko pozwala prowadzić eksperymenty niemożliwe na powierzchni planety.

Bakterie wywołujące zapalenie płuc

Jednym z badań przewidzianych na tę misję są eksperymenty z bakteriami wywołującymi zapalenie płuc. W warunkach mikrograwitacji mikroorganizmy mogą zachowywać się inaczej niż na Ziemi – zmieniać tempo wzrostu, odporność na antybiotyki czy sposób tworzenia tzw. biofilmów (cienkich warstw bakterii na powierzchniach).

Zrozumienie tych zmian pomaga lepiej przygotować ochronę zdrowia załóg podczas długich lotów kosmicznych, a jednocześnie może przynieść korzyści w szpitalach na Ziemi – na przykład wskazać nowe słabe punkty bakterii odpornych na leczenie.​

Uprawa roślin i współpraca z dobrymi bakteriami

Kolejny ważny blok eksperymentów dotyczy roślin. Crew-12 będzie badać, jak rośliny współpracują z tzw. bakteriami wiążącymi azot – to mikroby, które potrafią wyciągać azot z powietrza i udostępniać go roślinom. Na Ziemi taki związek jest kluczowy dla żyzności gleby, ale w kosmosie trzeba go zbudować praktycznie od zera.

Na stacji prowadzone będą też testy automatycznego monitorowania zdrowia roślin i systemów uprawy. To ma pomóc w stworzeniu wydajnych, samopilnujących się ogrodów kosmicznych, które w przyszłości będą źródłem świeżej żywności na statkach i bazach księżycowych czy marsjańskich.​

Krew, krążenie i płyny ustrojowe w kosmosie

W stanie nieważkości płyny ustrojowe – krew, limfa, płyn mózgowo-rdzeniowy – przemieszczają się inaczej niż na Ziemi. Zamiast gromadzić się głównie w nogach, wędrują ku górnym partiom ciała. Astronauci często mają zadarty wygląd twarzy, a nogi stają się szczuplejsze. To może wpływać na wzrok, ciśnienie, a nawet spowodować ryzyko powstawania zakrzepów.

Crew-12 będzie zaangażowana w badania przepływu krwi i zachowania naczyń krwionośnych w kosmosie, by lepiej ocenić ryzyko zakrzepicy w długich misjach. Równolegle trwają testy systemów do wytwarzania płynów infuzyjnych (do kroplówek) bezpośrednio na pokładzie – tak, by w przyszłości można było przygotować leki na miejscu, zamiast wieźć każdą butelkę z Ziemi.

Od ISS do Księżyca i Marsa: dlaczego Crew-12 jest ważna?

ISS jako poligon dla programu Artemis

Międzynarodowa Stacja Kosmiczna jest czymś w rodzaju poligonu doświadczalnego dla przyszłych misji księżycowych i marsjańskich. NASA podkreśla, że wiele badań prowadzonych przez Crew-12 dotyczy właśnie przygotowań do dłuższych wypraw – od zdrowia załóg, przez produkcję żywności, po technologie podtrzymania życia na pokładzie.

Równolegle do misji Crew-12 agencja przygotowuje start misji Artemis II – pierwszego od czasów Apollo załogowego lotu wokół Księżyca. Doświadczenia z ISS, w tym z badań prowadzonych przez Crew-12, pomogą lepiej zaplanować, jak długo i w jakich warunkach ludzie mogą bezpiecznie przebywać poza niską orbitą okołoziemską.​

Komercyjne loty załogowe jako nowy standard

Crew-12 to już dwunasta operacyjna misja załogowa SpaceX w ramach programu komercyjnych lotów załogowych NASA (Commercial Crew Program). Oznacza to, że regularny transport ludzi na orbitę nie jest już wyjątkowym, jednorazowym wydarzeniem, ale powtarzalną usługą świadczoną przez prywatną firmę na zlecenie agencji kosmicznej.

W praktyce takie podejście uwalnia środki i zasoby NASA, które mogą być skierowane na ambitniejsze projekty – jak właśnie Artemis czy przyszłe misje marsjańskie. Dla astronautów z innych krajów (np. ESA czy JAXA) komercyjne loty oznaczają zaś stabilniejszy dostęp do ISS, co przekłada się na większe możliwości prowadzenia badań naukowych.

Jak będzie wyglądała codzienność Crew-12 na orbicie?

Praca, ćwiczenia i czas wolny

Typowy dzień astronauty na ISS jest bardzo uporządkowany. Załoga spędza kilka godzin dziennie na eksperymentach naukowych, konserwacji stacji (naprawianiu i sprawdzaniu sprzętu) oraz obowiązkowych ćwiczeniach fizycznych – około dwóch godzin dziennie, by przeciwdziałać utracie masy mięśniowej i kostnej w mikrograwitacji.

Oprócz tego astronauci uczestniczą w łączach wideo z Ziemią, prowadzą edukacyjne rozmowy z uczniami i studentami, a czasami wychodzą w przestrzeń kosmiczną (tzw. spacery kosmiczne), by zamontować nowe urządzenia czy naprawić elementy zewnętrzne stacji. Nie brakuje też chwil na kontakt z rodziną i hobby – niektórzy rysują, inni robią zdjęcia Ziemi lub grają na instrumentach.

Co dalej z Crew-12?

Misja Crew-12 potrwa około ośmiu miesięcy. W tym czasie załoga będzie świadkiem kilku ważnych wydarzeń: przylotu nowych statków towarowych (Dragon, Cygnus, rosyjskie Progressy), a także rotacji załóg w statkach Sojuz. Po zakończeniu misji czteroosobowy zespół wróci na Ziemię tą samą kapsułą Dragon, lądując w wodach Atlantyku lub Zatoki Meksykańskiej u wybrzeży USA.​

Powrót z orbity jest szybki – od odłączenia od stacji do wodowania mija zwykle kilkanaście godzin. Po wylądowaniu załoga przechodzi szczegółowe badania medyczne. Zebrane dane, wraz z wynikami eksperymentów prowadzonych na ISS, pomagają lepiej zrozumieć, jak długotrwały pobyt w kosmosie wpływa na organizm człowieka.


Źródła

  • NASA, „SpaceX Crew-12 Docks to Station Beginning Long-Duration Mission” – blog ISS, 14.02.2026 (główne źródło),
  • NASA, „What You Need to Know About NASA’s SpaceX Crew-12 Mission” – opis misji i eksperymentów,​
  • NASA, „NASA Shares SpaceX Crew-12 Assignments for Space Station Mission” – przydział ról w załodze,
  • Kennedy Space Center Visitor Complex, „NASA’s SpaceX Crew-12 – Mission Overview”,
  • ESA, „This is Crew-12” – opis załogi i planowanej misji,​
  • Materiały prasowe i depesze agencyjne o starcie i zadokowaniu Crew-12 (m.in. Reuters/US News, NPR).

Opracowanie: Agnieszka Nowak

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Przewijanie do góry