Gigantyczny gejzer w sercu galaktyki: Odkrycie zespołu z Hawajów
Astronomowie korzystający z Obserwatorium W. M. Kecka na Maunakea ogłosili przełomowe odkrycie, które rzuca nowe światło na to, jak supermasywne czarne dziury kształtują swoje galaktyczne domy. Po raz pierwszy zaobserwowano drgający strumień przegrzanego gazu, który jest tak ogromny, że oddziałuje na strukturę całej galaktyki dyskowej. To odkrycie stanowi najsilniejszy jak dotąd dowód na proces, który naukowcy nazywają sprzężeniem zwrotnym czarnej dziury.

Mechanizm kosmicznego zraszacza
Supermasywne czarne dziury w centrach galaktyk często wyrzucają ogromne ilości materii w postaci strumieni poruszających się z prędkościami bliskimi prędkości światła. Jednak najnowsze obserwacje z początku stycznia 2026 roku pokazują coś unikalnego: strumień ten nie jest statyczny. Zamiast tego, drga, przypominając swoim działaniem kosmiczny zraszacz ogrodowy.
To drganie powoduje, że dżet nie uderza w jeden punkt, ale omiata ogromne obszary galaktyki. Dzięki temu energia z okolic czarnej dziury jest dystrybuowana znacznie szerzej, niż wcześniej sądzono. Jest to kluczowy element układanki wyjaśniającej, dlaczego niektóre galaktyki nagle przestają tworzyć nowe gwiazdy.
Dlaczego galaktyka przestaje rodzić?
Jedną z największych zagadek współczesnej astronomii jest proces wygaszania procesów gwiazdotwórczych. Galaktyki potrzebują zimnego gazu, aby mogły w nich powstawać nowe słońca. Drgający strumień odkryty przez zespół z Hawajów działa jak potężny grzejnik.
Podgrzewanie międzygwiazdowego paliwa
Kiedy dżet omiata galaktykę, uderza w obłoki molekularnego gazu, podgrzewając je do milionów stopni. Gorący gaz jest zbyt rzadki i zbyt energetyczny, aby grawitacja mogła go scalić w nową gwiazdę. W efekcie czarna dziura, poprzez swój drgający strumień, dosłownie głodzi galaktykę, uniemożliwiając jej dalszy rozwój.
Wpływ na ewolucję Wszechświata
To odkrycie pozwala lepiej skalibrować modele ewolucji Wszechświata. Do tej pory teoretycy musieli zakładać pewne mechanizmy blokowania powstawania gwiazd, ale brakowało im tak wyraźnych dowodów obserwacyjnych na precesję strumieni w galaktykach dyskowych. Teraz widzimy, że czarna dziura może kontrolować losy miliardów gwiazd wokół niej w sposób znacznie bardziej dynamiczny, niż przypuszczaliśmy.
Nowe horyzonty obserwacji
Odkrycie to było możliwe dzięki ulepszonym instrumentom optyki adaptywnej teleskopów Kecka, które pozwoliły zajrzeć przez pył galaktyczny z niespotykaną wcześniej ostrością. Naukowcy planują teraz sprawdzić, czy podobne drgające strumienie występują w innych pobliskich galaktykach, co mogłoby oznaczać, że jest to powszechny etap w cyklu życia każdego dużego systemu gwiazdowego.
Źródła informacji:
- Phys.org: „First wobbling black hole jet spanning an entire disk galaxy discovered” (8 stycznia 2026).
- W. M. Keck Observatory News: „Astronomers capture unprecedented view of galactic feedback” (styczeń 2026).
- Astrophysical Journal: „Precessing jets and their impact on disk galaxy evolution” (2026).
Opracowanie: Agnieszka Nowak
