Siatka 12 na 8 małych kadrów z jasnym punktem pośrodku; punkty z lewej są białożółte, ku prawej coraz czerwieńsze i słabsze.

Brązowe karły w 102 barwach: pierwsze wyniki SPHEREx

Brązowe karły w 102 barwach podczerwieni. SPHEREx pokazał, że potrafi więcej, niż zaplanowano

Kosmiczny teleskop SPHEREx, który od ponad roku skanuje całe niebo w podczerwieni, zbadał widma 37 pobliskich brązowych karłów. To obiekty z pogranicza gwiazd i planet. W ich atmosferach astronomowie wykryli wodę, tlenek i dwutlenek węgla oraz metan, a także ślady przemiany chemicznej zachodzącej w miarę stygnięcia.

Mozaika obrazów brązowych karłów i najlżejszych gwiazd z przeglądu SPHEREx. W każdym rzędzie od lewej obiekty są cieplejsze i jaśniejsze, ku prawej coraz chłodniejsze i czerwieńsze. Drobne podpisy w kadrach podają typ widmowy, odległość i temperaturę. Źródło: Zafar Rustamkulov/NASA/JPL-Caltech

Gwiazdy, które nie zdołały zabłysnąć

Brązowe karły to ciała zbyt masywne, by nazwać je planetami, ale zbyt lekkie, by w ich wnętrzach na stałe zapłonęła fuzja zwykłego wodoru. Mają od kilkunastu do kilkudziesięciu mas Jowisza. Bez stałego źródła energii powoli stygną i ciemnieją, a razem z temperaturą zmienia się skład ich atmosfer. Te cieplejsze są spowite chmurami pyłu, a w najchłodniejszych, podobnie jak na planetach-olbrzymach, dominuje metan.

Dlatego brązowe karły są tak cenne dla badaczy planet pozasłonecznych. Można je obserwować bez oślepiającego blasku macierzystej gwiazdy, a fizyka ich atmosfer jest zbliżona do tej, jaką znamy z egzoplanet. Świecą jednak głównie w podczerwieni, więc potrzebny jest instrument pracujący w tym zakresie.

Teleskop zbudowany do czego innego

SPHEREx, misja NASA realizowana przez Jet Propulsion Laboratory, wystartował w marcu 2025 roku. Jego zasadniczym zadaniem jest przegląd całego nieba w 102 przedziałach długości fali, od 0,75 do 5 mikrometrów. Wyniki mają posłużyć kosmologom do badania historii Wszechświata, a astronomom do poszukiwania lodu i wody w obłokach, z których powstają gwiazdy. Brązowe karły nie były głównym celem misji, trafiły do obserwacji niejako przy okazji.

Ten zakres długości fal jest szczególnie wartościowy. Para wodna w ziemskiej atmosferze pochłania wiele jego fragmentów, więc z powierzchni naszej planety obserwacje są tu bardzo utrudnione albo niemożliwe. Teleskop kosmiczny nie ma takich ograniczeń.

Co zobaczono w 37 światach

Pierwszym autorem pracy jest Zafar Rustamkulov. Preprint trafił do serwisu arXiv 1 lipca 2026 roku, a wyniki ukazały się w The Astrophysical Journal. Zespół przeanalizował widma 37 pobliskich brązowych karłów, od najcieplejszych, typu L, po bardzo chłodne, typu Y. Ich temperatury obejmują ogromny przedział: od około 2200 °C do około −20 °C.

W widmach widać pasma pochłaniania światła przez cząsteczki, w tym wody, tlenku węgla, dwutlenku węgla i metanu. Według NASA wyraźnie zaznacza się przemiana zachodząca w miarę stygnięcia: od atmosfer, w których wpływ chmur jest duży, do atmosfer, gdzie coraz silniej zaznacza się metan. Żadne dwa widma nie były identyczne.

Obecne modele atmosfer brązowych karłów nie zawsze radzą sobie z odtworzeniem tak szerokiego zakresu obserwacji. Autorzy zauważają, że modele mają kłopot z jednoczesnym dopasowaniem szczytów jasności w pasmach J, H i K oraz okna nieprzezroczystości w okolicy 4 mikrometrów. Dotyczy to zwłaszcza obiektów z przejścia między typami L i T. Największe rozbieżności wykryto w pasmach tlenku i dwutlenku węgla. Spośród badanych modeli najlepiej pasowały te ze słabym mieszaniem pionowym w atmosferze.

Dlaczego to ważne i co dalej

Przegląd 37 obiektów to dopiero początek. Dane SPHEREx obejmują tysiące pobliskich brązowych karłów, a autorzy zapowiadają, że kolejne pomiary pomogą ulepszać modele. Zgodnie z komunikatem NASA dane są publicznie dostępne, więc skorzystają z nich także inne grupy badawcze. Dzięki temu da się sprawdzić, jak atmosfery zmieniają się z temperaturą, a lepsze modele przydadzą się również do interpretacji widm egzoplanet.

SPHEREx nie zastąpi Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba. Webb bada nieliczne obiekty bardzo dokładnie, a SPHEREx pokazuje szerszy obraz całej populacji. To uzupełnianie się może okazać się kluczem do zrozumienia, jak powstają i ewoluują ciała na granicy gwiazd i planet.

Źródła

Główne: NASA’s SPHEREx Telescope Sees Menagerie of Brown Dwarfs

Kontekstowe:

Opracowanie: Agnieszka Nowak

Przewijanie do góry