Dark Energy Camera maluje Gwiaździstą noc w najbliższym żłobku gwiazd
Na jednym z najnowszych zdjęć wykonanych przez Dark Energy Camera (DECam) astronomowie uchwycili spektakularną scenę formowania się gwiazd w Obłoku Molekularnym Korony Południowej – jednym z najbliższych takich regionów względem Słońca. Wirujące pasma gazu i pyłu, jasne mgławice refleksyjne oraz gęste, ciemne włókna tak bardzo przypominają Gwiaździstą noc Vincenta van Gogha, że samo NOIRLab ochrzciło tę kompozycję The Starry Night Redux.

Kosmiczny obraz jak u van Gogha
Obłok Molekularny Korony Południowej (Corona Australis Molecular Cloud) leży około 425–430 lat świetlnych od Ziemi, w gwiazdozbiorze Korony Południowej. Jest to ciemna mgławica – gęsty obłok zimnego gazu i pyłu, w którym rodzą się protogwiazdy ukryte za zasłoną materii.
Na nowym zdjęciu DECam widzimy z lewej strony świecącą mgławicę związaną z młodym układem podwójnym R Coronae Australis, który oświetla otaczający obłok ciepłym, pomarańczowo‑czerwonym blaskiem. Po prawej stronie dominuje gromada kulista NGC 6723 – żyrandol złożony z tysięcy starych gwiazd, w rzeczywistości leżący ponad 27 tysięcy lat świetlnych dalej, daleko za lokalnym gwiezdnym żłobkiem w Koronie Południowej.
Co dokładnie pokazuje zdjęcie
W centrum i prawej części obrazu rozciągają się jasne, niebieskawe mgławice refleksyjna NGC 6726 i NGC 6727, których gaz świeci dzięki światłu młodych, gorących gwiazd odbijanemu na drobinach pyłu. Te struktury przechodzą niżej w mgławicę IC 4812, tworząc ciągłą, burzową strefę, w której liczne nowe gwiazdy dopiero wyłaniają się z otaczającego je gazu.
Ciemne pasma i włókna przecinające cały kadr to gęste obłoki pyłu w obłoku molekularnym, zasłaniające światło tła – właśnie w takich strukturach rodzą się najmasywniejsze protogwiazdy. Zderzenie skali – bardzo młode gwiazdy w Koronie Południowej i bardzo stare gwiazdy gromady NGC 6723 – daje astronomom rzadką możliwość porównania różnych etapów ewolucji gwiazd w jednym polu widzenia.
Jak działa Dark Energy Camera
DECam jest 570‑megapikselową kamerą zainstalowaną na 4‑metrowym teleskopie Víctor M. Blanco w Cerro Tololo Inter-American Observatory w Chile, należącym do NSF NOIRLab. Detektor składa się z 74 matryc CCD, a obiektyw o średnicy niemal 1 metra pozwala rejestrować bardzo szerokie pola widzenia z wysoką rozdzielczością.
Pierwotnie DECam powstała na potrzeby Dark Energy Survey – wielkiego przeglądu nieba badającego własności ciemnej energii poprzez statystykę galaktyk i supernowych. Okazuje się jednak, że ten sam instrument doskonale nadaje się także do portretów pobliskich gwiezdnych żłobków, takich jak Korona Południowa, dając jednocześnie głębokie, szczegółowe spojrzenie na strukturę gazu i pyłu.
Dlaczego ten obraz jest naukowo ważny
Korona Południowa to jedna z najbliższych aktywnych gwiezdnych żłobków, więc jej szczegółowe mapy w wielu długościach fali są kluczowe dla zrozumienia, jak dokładnie rodzą się gwiazdy podobne do Słońca. Nowy obraz pozwala astronomom identyfikować gęste jądra, filamenty i obszary, w których już świecą młode gwiazdy, a także śledzić, jak ich promieniowanie stopniowo rzeźbi otaczający obłok.
Dzięki dużej czułości i szerokiemu polu widzenia DECam badacze mogą powiązać drobne struktury w obłoku molekularnym z szerszym kontekstem – np. z rozkładem gęstości czy kierunkami przepływów gazu. To z kolei poprawia modele numeryczne formowania się gwiazd w galaktykach, które używane są także w kosmologii, między innymi w symulacjach ewolucji struktury wielkoskalowej.
DECam, Rubin i film z kosmosu
DECam jest jednym z kluczowych instrumentów ery wielkich przeglądów nieba – razem z takimi projektami jak Obserwatorium im. Very C. Rubin, które właśnie rozpoczął swój wieloletni przegląd dynamicznego nieba południowego. Obserwatorium Very Rubin będzie tworzyć niejako film z ewolucji obiektów na niebie, podczas gdy DECam dostarcza niezwykle szczegółowe klatki dla wybranych regionów.
W kolejnych latach połączenie danych z takich kamer jak DECam z przeglądem Obserwatorium im. Very C. Rubin pozwoli astronomom wiązać zmienność obiektów (rozbłyski, supernowe, ruch ciał w Układzie Słonecznym) ze szczegółową strukturą ośrodka, w którym te zjawiska zachodzą. Obłok Korony Południowej jest jednym z pierwszych przykładów tego, jak kosmiczna sztuka – obraz inspirowany van Goghiem – jednocześnie stanowi wysokiej jakości dane naukowe o procesach gwiazdotwórczych.
Źródła
GŁÓWNE ŹRÓDŁO:
- Josie Fenske, The starry night redux: Dark Energy Camera captures stars, nebulae, clusters, and more in a rich, Van Gogh-esque scene,
ŹRÓDŁA KONTEKSTOWE:
- Universe Today: The Dark Energy Camera’s New Image is Reminiscent of Van Gogh’s 'The Starry Night’,
- PetaPixel: 570-Megapixel Dark Energy Camera Photographs Van Gogh-Esque 'Starry Night’,
- Cosmic Herald: Van Gogh in the Sky: How the Dark Energy Camera Painted the Nearest Stellar Nursery,
- Reuters: Chile’s Rubin Observatory begins decade-long mission to film the universe
Opracowanie: Agnieszka Nowak


